wtorek, 21 maja 2013

Prośba.

Hej. Wahamy się czy dodawać rozdział III, ponieważ mamy wrażenie, że nikt nie czyta ;c
Jeżeli chcecie piszcie w komentarzach pod tym postem PISZCIE DALEJ czekamy do końca maja.
Jeżeli przez ten czas będzie mniej niż 3-4 komentarze przestaniemy dodawać opowiadanie i możliwe że zdecydujemy się na imaginy. Jeżeli nie chcecie opowiadania, a imaginy to dodajecie pod tym postem CHCĘ IMAGINY.

czwartek, 16 maja 2013

Niespodzianka.

Pewnie słyszeliście już o niespodziance od 1D, która pojawiła się dzisiaj o 13:10.
Jest nowa trasa koncertowa 'Where we are tour 2014'
Nie jest pewne czy odwiedzą Polskę, ale najprawdopodobniej tak. 
Na zdjęciach z dzisiejszym wywiadzie o trasie za chłopcami były fagi krajów, które odwiedzą.
Większość fanów pomyliła sobie flagi i mówią, że to nie Polska flaga itp.
KLIK


Tutaj większość osób widzi flagę Polski.





Ale na tym zdj. to ta sama flaga co na poprzednim.
Czyli flaga Kolumbii :(











Mała zmiana.

Hej.! Zmiana polega na tym, że rozdziały opowiadania będziemy dodawać w nieokreślonym czasie. Przekreślamy to, że będą dodawane co dwa tyg. Będziemy się starać jak najszybciej.

poniedziałek, 13 maja 2013

Horoskopy III

Kto pierwszy zaprosi ciebie na kolację?
baran- Louis
byk-Zayn

bliźnięta-Harry
rak-Liam
lew-Niall
panna-Zayn

waga-Louis
skorpion-Harry
strzelec-Niall
koziorożec- Zayn
wodnik- Louis
ryby-Liam



Kto pierwszy powie ci że jesteś piękna?

baran- Harry
byk-Zayn

bliźnięta-Louis
rak-Niall
lew-Harry
panna-Liam

waga-Louis
skorpion-Zayn
strzelec-Niall
koziorożec-Harry
wodnik- Liam
ryby-Louis



Kto pierwszy zaprosi cie na Facebooku?


baran- Zayn
byk-Niall

bliźnięta-Harry
rak-Louis
lew-Liam
panna-Harry

waga-Zayn
skorpion-Louis
strzelec-Harry
koziorożec-Niall
wodnik- Liam
ryby-Louis
                                                                                           ~ Stylesowa

Co wolisz? ^^

co wolisz?
1. Liam gotuje ci obiad/kolację.
2. Louis daje ci w prezencie koszyk marchewek.

co wolisz?
1. Niechcący stłukłaś Zayn'owi lusterko
2. Zjadłaś ostatniego chipsa Niall'a

co wolisz?
1. Kolacja w wspaniałej restauracji z Harrym
2. Wyjście do kina na horror z Louisem

co wolisz?

1. Poznajesz wszystkich, ale jesteś w bardzo dużej grupie
2. Poznajesz tylko jednego, ale indywidualnie.

co wolisz?
1. Zayn zabiera cię na zakupy
2. Niall zabiera cię na basen

co wolisz?
1. Liam kupuje ci piękną, drogą biżuterię
2. Harry urządza ci twój wymarzony pokój.

                                                                      ~Mrs. Tomlinson

czwartek, 2 maja 2013

Rozdział II


…dwójka wokalistów z zespołu One Direction, o ile się nie mylę Louis i Niall. Tak! Akurat oni! Zaczerwieniłam się i rozkojarzyłam. W końcu podeszli do mnie, zacięłam się, ale musiałam w końcu coś  mówić.

- jakie ciastka wybieracie?- z uśmiechem dałam im ulotkę.

- poprosimy ciastka marchewkowe- z ogromnym uśmiechem odpowiedział mi Louis.

- a ile sztuk?

- a ile można maksymalnie?- zapytał Niall.

- dziesięć- chciałam powiedzieć im więcej, bo to w końcu gwiazdy, ale szef nam zabrania. ;/

- to dziesięć- zaśmiał się szeroko Niall.

- zrobiłam ciastka, oni patrzyli uważnie na moje ruchy. włożyłam ciastka do piekarnika.

-czemu się tak denerwujesz?- zapytali ze zdziwieniem, najwidoczniej było to po mnie widać.

-ponieważ nie chcę, aby się coś nie udało- zawstydziłam się.

- spokojnie. Gdyby ci się nie udawało to nie pracowałabyś w najlepszej cukierni w Londynie- uspokajali mnie.
Nagle ciastka były już gotowe, dałam je chłopakom. Wtedy usłyszałam:

-spotkamy się dzisiaj koło 15:00 w parku?- zapytali z uśmiechem.
A ja zaniemówiłam.

- Okey- trochę się zawstydziłam.

-to na 15:00. Dobrze?- uśmiechnął się szeroko Lou. Odwzajemniłam uśmiech.

- Pa!- no i poszli. Teraz czekać tylko na 15:00.

*Perspektywa Jess*

Byłam w moich ulubionych sklepach. Kupiłam sobie czarne „sindbadki” za kolano i kolorową bokserkę. Jest 8:30 muszę iść już do studia. Gdy weszłam myślałam, że zemdleje. Na Sali zobaczyłam Zayna i Liama z One Direction. Zaczęła się lekcja, instruktor pokazałam nam 3 pierwsze kroki nowego układu. Nagle…łup! potknęła się i wpadłam komuś w ramiona.
-żyjesz?- zaśmiała się osoba na którą wpadłam.
-na szczęście tak- uśmiechnęłam się. Gdy odwróciłam głowę ujrzałam Zayn’a myślałam, że spalę się ze wstydu. Podniósł nie i postawił na ziemię. Tańczyliśmy dalej. Zayn przez cały czas się na mnie patrzył.

*Godzinę później*

-świetnie tańczysz- powiedział Liam. Zaczerwieniłam się.

-dziękuję, ale ty dużo lepiej- zaśmiałam się.

-no coś ty?! Ja  tańczę jak pijany kot, a ty jesteś wręcz 
profesjonalistką- z uśmiechem powiedział Liam.

-może spotkamy się kiedyś?- zapytał trochę zawstydzony Liam

- no pewnie, czemu nie?- odpowiedziałam podekscytowana.

- to kiedy i gdzie- zapytali równo.

- może dzisiaj u mnie, o 15:00, dziewczyn nie ma, chyba gdzieś 
wychodzą.

- mieszkam na ulicy Black Mount 15, wyjdę po was dajcie tylko znać.- podałam im mój numer

- dzięki. To do zobaczenia o 15:00. Pa.

- Pa- uśmiechnęli się i wyszli.

*Perspektywa Nat*

Była już godzina 12:30, czekałam z pięknie wystylizowanym Mike’iem za kulisami, gdy nagle zauważyłam pięknego, rudego kota. Wyglądał jak Garfield. W pobliżu stał jakiś przystojniak, zapewne był jego właścicielem. Podeszłam bliżej, wydawał mi się znajomy. Nagle chłopak się odwrócił wtedy

-OMG! To Harry Styles z 1D- zaczęłam krzyczeć w myślach, a jednocześnie wycofałam się trochę, ale on do mnie podszedł, nie mogłam w to uwierzyć.

-piękny kotek. Na pewno wygrasz.- uśmiechnął się szeroko.

-dziękuję, ale porównaj sobie mojego kota, a twojego. Twój jest taki słodki i usłuchany, nie tak jak mój.- zaczerwieniłam się, ale starałam się utrzymać uśmiech na twarzy.

- powodzenia!

- dziękuję, nawzajem.- weszliśmy na scenę.

*Komentator*

Witamy na corocznej wystawie kotów w Londynie. O to nasi dzisiejsi uczestnicy.

- Rasa Tajski, imię Tiger. Właściciel Ann Joker

- Rasa Brytyjczyk, imię Mike. Właściciel Nathalie Dickens

.

.

.

.

.

.

.

- Rasa Pers, imię Garfield. Właściciel Harry Styles.
Po tych słowach wszyscy zaczęli krzyczeć

*jakaś godzina później*
Teraz czekać tylko na wyniki.

*Komentator*

-Uwaga, Uwaga! Mamy wyniki!
Miejsce I…..mamy remis!
Kot Mike i kot Garfield. Gratuluję, ale niestety musicie podzielić się nagrodą. – Wyszliśmy z czekiem i pucharem.

*Kilka minut później*

- Może się kiedyś spotkamy?- zapytał zawstydzony

- no jasne. Może dzisiaj, u mnie, około 15:00, dobrze?- musiałam zaproponować mu spotkanie u mnie, bo za bardzo zjadłby mnie stres przy wszystkich 5.

- okey. Gdzie mieszkasz?

- na ulicy Black Mount 15, wyjdę po ciebie. – uśmiechnęłam się

- to, do zobaczenia.- powiedział i wyszedł, ja jakieś 5 minut po nim.Widać było, że był zadowolony, tak samo jak ja. Trochę nie mogłam w to uwierzyć, że umówiłam się z Harry’m Styles’em na randkę!

*Perspektywa Sam*
Dochodziła godzina 14:30, zapowiadało się na solidny deszcz. Boję się, że nic nie wyjdzie z naszego spaceru ;/
Nat i Jess też gdzieś się szykują, ktoś ma do nich przyjść. Wcześniej poprosiły mnie, abym upiekła jakieś ciasto, zrobiła sałatkę i coś tam. Ubrałam się w czarne rurki, brązowy sweter, beżowy szalik, no i skoro miało padać to do tego założyłam brązowe botki. Włosy były normalnie rozpuszczone. Dobra wychodzę jest 14:45.

*Perspektywa Jess*
Już czekam na Zayn'a i Liam'a, zaraz powinni być. Nagle.:
- Tak wgl. to kto ma do cb przyjść?- Nat zapytała zaciekawiona.

- dwóch fajnych chłopaków. To będzie niespodzianka.^^ - zaśmiałam się. Chciałabym zobaczyć jej minę jak zobaczy swoich idoli.
- a do cb kto przychodzi?- tak na prawdę też byłam ciekawa.
- też super chłopak, poznałam go na wystawie, nie zgadniesz kto to, więc to będzie niespodzianka.- uśmiechnęła się do mnie z takim dziwnym spojrzeniem.

*Dzwoni dzwonek do drzwi*

- to na pewno on/oni!- równo krzyknęłyśmy zdenerwowane.
Otworzyłam drzwi i zobaczyłam Liam'a, Zayn'a.....i Harry'ego!

- Hej.

- Hej.

- Niespodzianka?!- zaśmiałyśmy się z Nat. Zaprosiliśmy ich do środka, byłam trochę zdziwiona tym, że do Nat przyjdzie Harry.
Przedstawiłyśmy się i usiedliśmy przy stole, załączyliśmy telewizor, zajadaliśmy się przekąskami przyrządzonymi przez Sam. Opowiadaliśmy o sobie i o innych rzeczach tak naprawdę o wszystkim.

*Perspektywa Sam*
Tak! Są tam! Nie wierzyłam w to, że naprawdę przyjdą.
Doszłam do nich i zaczęliśmy rozmawiać. Poznaliśmy się lepiej.
Za jakieś 15 minut później zaczęło okropnie padać i grzmieć.
Niall okrył mnie swoją bluzą, a Louis mnie mocno przytulił. Powiedziałam im, że skoro pogoda jest taka jaka jest zaproszę ich do mojego domu, myślę, że Nat i Jess się ni obrażą. Zgodzili sie, poszliśmy. Louis przez cały czas mnie przytulał.

*Kilka minut później*
Weszliśmy do domu. Ku mojemu zdziwieniu na kanapie siedzieli Nat, Jess, Zayn!, Liam! i Harry! To było nie do wiary, że w naszym domu są wszyscy z One Direction, jakiś cud! Przedstawiłam się i usiedliśmy do stołu. 

*Perspektywa Nat*
Harry siedział naprzeciwko mnie. Patrzył na mnie przez cały czas, wyglądał jakby był zahipnotyzowany. On ma piękne te swoje paczadła. Zakochałam się w nim.

*Perspektywa Nialla*
Siedziałem obok Sam jest piękna. Dziewczyna marzenie.
Miałem wrażenie, że bardziej podoba jej się Louis, ale i tak będę się o nią starać.

*Perspektywa Liama*
Koło mnie siedzi Jess, najpiękniejsza dziewczyna na świecie. Jest wspaniałą tancerką. Mam nadzieję, że zostanie moja dziewczyną.

*Perspektywa Harrego*
Nie mogę przestać patrzeć na Nat. Jest taka..taka...taka śliczna, wyjątkowa, dziewczyna moich marzeń.

*Perspektywa Sam*
Przekąski na stole się skończyły, sprawka Nialla. No cóż.
Harry i Nat poszli do sklepu po popcorn, chipsy, napoje itp.
Posunęliśmy stół, rozłożyliśmy koce i poduszki.
Niall próbował podłączyć dvd, bo dawno z niego nie korzystałyśmy.
Jess, Zayn i Liam poszli zrobić kanapki.
Ja i Louis poszliśmy po jakiś film do mojego pokoju. Wybraliśmy Step Up 3. 

*Kilka minut później*
Nat i Harry już wrócili, wszystko było już gotowe. Zaczęliśmy oglądać. Nasza sofa jest 4-osobowa. Siedzieliśmy mniej więcej tak:



Oglądaliśmy, byłam strasznie zmęczona po całym tym zwariowanym dniu, ale nie chciałam usypiać, bałam się, że to wszystko tylko sen.
Zayn przez cały czas trzymał Jess za rękę, a ona była w niego wtulona. Widać było, że Liam był zazdrosny, ale on jest bardzo sympatycznym chłopakiem i zrozumiał, że Jess jest już jego i Zaynowi na niej zależy. Jeżeli chodzi o mnie siedziałam pomiędzy Louisem, a Niallem. Niallowi szybko znudził się film i poprosił mnie, abym zrobiła mu coś do jedzenia, wiedziałam, że muszę się do tego przyzwyczaić. Odgrzałam mu placki po węgiersku, które zostały z dzisiejszego obiadu. On usiadł przy stole w kuchni i jadł, a ja wróciłam do oglądania filmu. Jess usnęła, Zayn położył ją na swoich kolanach. Harry objął Nat i dalej oglądali. Ona zawsze chodzi późno spać, więc chyba nie była śpiąca. Ja oparłam się o Louisa i usnęłam. Dalej nic nie pamiętam, bo w końcu spałam.

Tak właśnie zaczęła się nasza przyjaźń. :)







Ubranie Sam, kiedy poszła na spacer.












Ciuchy kupione przez Jess na tańce
















Ciuchy Nat na wystawie kotów.

























___________________________________________________
Komentujcie! 

sobota, 27 kwietnia 2013

Uwaga!

Możemy spóźnić się trochę z dodaniem rozdziału II :(
Ja: Mrs. Tomlinson, jestem odpowiedzialna za opowiadanie, do tej pory miałam własny laptop, rodzice mieli swój, ale niestety komputer rodziców się zepsuł i cała trójka siedzi na jednym ;/

w związku z tym mam mało czasu na przepisanie opowiadania na kompa (piszę go w zeszyciku, a potem przepisuję na kompa). Mam jeszcze do przepisania jakąś 1/4 rozdziału.
Za ten czas będziemy starać się dodawać inne różności. Przepraszamy jeszcze raz ;p
                                                                                                                                         ~Mrs. Tomlinson

Ciekawostki Louis Tomlinson


 LOUIS TOMLINSON


1. Gdy się nudzi drażni Niall'a
2. Ulubiony kolor czerwony.
3. Kocha małe dzieci i umie się nimi dobrze zająć
4. Nigdy nie chce dorosnąć.
5. Nie przepada za czytaniem książek.
6. Bardzo tęskni za swoimi dziadkami.
7. Zawsze ma dużo argumentów.
8. Lubi robić sobie żarty.

9. Wg niego najlepiej na randkę iść do kina.
10. Jego rodzice są po rozwodzie, a on nie chce znać swojego ojca.

                                                              ~Mrs. Tomlinson.


Horoskopy II

Kto kupi ci najlepszy prezent?
baran- Harry
byk- Louis
bliźnięta- Niall
rak- Zayn
lew- Liam
panna- Harry
waga- Zayn
skorpion- Niall
strzelec- Liam
koziorożec- Louis
wodnik- Liam
ryby- Louis


Kto pierwszy cię pocałuje?
baran-Louis
byk-Harry
bliźnięta- Zayn
rak- Niall
lew- Liam
panna-Harry
waga- Louis
skorpion- Niall
strzelec- Zayn
koziorożec- Liam
wodnik-Harry
ryby- Louis


Z kim będziesz w pokoju hotelowym?
baran- Zayn
byk-  Louis
bliźnięta- Harry
rak-  Liam
lew- Niall
panna-  Harry
waga- Louis
skorpion- Zayn
strzelec- Liam
koziorożec- Niall
wodnik- Harry
ryby-Louis

~Mrs. Tomlinson
~Stylesowa


  

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Horoskopy!

Kogo poznasz jako pierwszego?
baran- Louis
byk- Niall
bliźnięta- Harry
rak- Zayn
lew- Liam
panna- Niall
waga- Zayn
skorpion- Harry
strzelec- Liam
koziorożec- Louis
wodnik- Louis
ryby- spotkasz wszystkich naraz ;p



Kto jako pierwszy zaprosi cię na randkę?
baran- Harry
byk- Louis
bliźnięta- Niall
rak- Louis
lew- Harry
panna- Zayn
waga- Zayn
skorpion- Liam
strzelec- Niall
koziorożec- Harry
wodnik- Niall
ryby- Liam



Kto będzie się w tobie kochał?
baran- Liam
byk- Zayn
bliźnięta- Niall
rak- Harry
lew- Louis
panna- Liam
waga- Zayn
skorpion- Louis
strzelec- Liam
koziorożec- Zayn
wodnik- Niall
ryby- Harry





Kto będzie ci codziennie robił pyszne śniadanie?
baran- Niall
byk- Liam
bliźnięta- Zayn
rak- Harry
lew- Louis
panna- Niall
waga- Zayn
skorpion- Liam
strzelec- Harry
koziorożec- Louis
wodnik- Louis
ryby- Zayn





Kto co rano będzie ci czesał włosy?
baran- Niall
byk- Liam
bliźnięta- Louis
rak- Zayn
lew- Louis
panna- Liam
waga- Niall
skorpion- Louis
strzelec- Zayn
koziorożec- Harry
wodnik- Liam
ryby- Harry




PS. Następnym razem będzie z linkami, przynajmniej się postaramy żeby tak było ;p                                                      ~Mrs. Tomlinson





                                                                                                             





















sobota, 13 kwietnia 2013

Rozdział I


*Rozdział I*
Dziś czwartek, mój ulubiony dzień tygodnia. Pogoda jest piękna, idealna na piknik w parku, ale dziewczyny ostatnio wgl nie mają na nic czasu :'( Jest wiosna, zaczyna się sezon na robienie zdjęć w plenerze, więc Nat praktycznie przez cały czas nie ma w domu. Jess zapisała się na kosza, ciągle ma jakiej treningi i mecze. Wczoraj pojechała na drugi koniec Anglii, wróci dopiero za jakieś 2 dni :'( Ja dopiero do pracy idę za tydzień, bo mam urlop. Na razie w moim życiu nie ma nic ciekawego, no może oprócz tego, że Nat kupiła sobie jakiś czas temu kota, którego nazwała Mike. Jest taki kochany (mówię to sarkastycznie), że właśnie tarza się na mojej nowej sofie.! Nie za bardzo przepadam za kotami, wolę psy, ale mniejsza o to.
*Dzwoni telefon*
-Halo?- pytam
-Hej, słuchaj będę w domu za jakieś 15 min. Muszę wejść jeszcze do sklepu. Kupić ci coś?- to była Nat.
-A możesz kupić nową sofę?- zapytałam śmiejąc się.
-Po co ci nowa sofa?!- Nat zdziwiła się trochę.
-Nie no żartuje, ale tak na serio to twój kochany kotek właśnie wytarzał się na tej nowej, co kupiłam ją tydzień temu- zaśmiałam się.
-Przepraszam cię za Mike’a, to kupić ci coś w końcu?- zapytała zakłopotana
- możesz kupić mi trochę marchewek- kocham marchewki, więc gdyby się skończyły skoczyłabym chyba za okno. Nat znała mnie już od dawna i wiedziała, że dla mnie trochę to dla innych ze 2,3 kg ;). Jestem od niej można by powiedzieć uzależniona ;>
-ok. coś jeszcze?-spytała.
-nie, dzięki- zależało mi tylko na moich marchewkach.
-dobra to zaraz będę. Pa- powiedziała szybko, najwidoczniej wchodziła już do sklepu.
- Pa. Tylko się pośpiesz ;)- zaśmiałam się
-Ok postaram się. Pa- powiedziała i rozłączyła się.
*Koniec Rozmowy*
- Hej :D-z wielkim uśmiechem do domu weszła Nat
- Siemka! Mam nadzieję, że masz marchewki.- zapytałam prawie krzycząc.
-No pewnie bierz!- zaśmiała się Nat
- a tak wgl to z czego ty się tak cieszysz?- zapytałam zapychając się marchewką.
- W radiu mówili, ze za tydzień będzie wystawa kotów, do wygrania 5000 funtów. Mam zamiar zgłosić Mike’a- mówiła z wielkim podekscytowaniem.
- Myślę, że ma szansę na wygraną, chociaż wiesz, że musisz go jeszcze trochę „dotresować”- nie będę kłamać.
-Zaraz poszukam w necie najlepszych „salonów urody dla kotów”- powiedziała i po chwilę zaczęła googlować.
Było już późno poszłam się umyć i położyłam się spać. Byłam bardzo zmęczona, więc zaraz usnęłam.
Obudziłam się koło 7:30. Jess była już w domu. Jak zwykle siedziała na necie i szukała nowych informacji o One Direction. Ona bez nich nie umie wytrzymać nawet godziny przez cały czas coś o nich czyta, słucha piosenek, ogląda zdjęcia itd., itp. Ja też ich lubię, ale bez przesady! Podeszłam do niej, okazało się, że jednak wygrały mecz. Strasznie się ucieszyłam. Pogadałyśmy jeszcze przy kawie. Jess zaczęła robić śniadanie, a ja poszłam się ubrać. Założyłam czarny T-shirt, kolorową koszulę w kratę, białe rurki i czarne conversy. Włosy wyprostowałam. Zeszłam do Jess na śniadanie, zrobiła omlet, mniam. Dopiero wtedy do pokoju weszła Nat. Szczerze, wyglądała jak potwór. Przez całą noc czekała na Jess, bo była tak podekscytowana tym, że Mike będzie na wystawie. Nie mogła przez to usnąć. Musiała się „wygadać” Jess, która przyszła dopiero koło 3 nad ranem. Jedząc śniadanie z dziewczynami dowiedziałam się smutnej prawdy: Jess „zaraziła” Nat One Direction Infection. Myślałam, że gorzej już być nie może, dwie zwariowane fanki pod jednym dachem! Zjadłam omlet i poszłam na taras poczytać. Nagle usłyszałam, że dziewczyny się o coś kłócą. Poszłam do nich zapytać się o co kaman. Zaczęły wchodzić jedna druga w zdanie. Powiedziałam Nat, żaby ona zaczęła.
-Chodzi o chłopaka z One Direction dla ciebie- załamałam się.
- Nat mówi, że Niall jest dla ciebie idealny, ponieważ jesteś cukiernikiem i świetnie gotujesz, gdybyś z nim była byłby w raju- ja się z tym nie zgadzam. Louis jest idealnym chłopakiem dla ciebie. Oboje macie świra na punkcie marchewki i oboje jesteście naprawdę zwariowani. Wręcz jesteście dla siebie stworzeni!- wtrąciła się Jess 
- dziewczyny! Uspokójcie się. Siadajcie przy stole, ukroję ciasta- próbowałam je uspokoić, bo już nie mogłam znieść ich krzyku. Więc usiadłyśmy
- wybierz sama, bo muszę jakoś uświadomić Jess, że to ja mam rację- zaczęła Nat
-właśnie wybierz sama, ale to żeby Nat uświadomiła sobie, że to ja mam rację- zdenerwowana prawie krzyknęła Jess. Zaczęły znowu się kłócić. Nie miałam już siły ich uspokajać, więc wyszłam do swojego pokoju, a one i tak nie zauważyły, że mnie nie ma.
Zaczęłam rozmyślać nad ich pytaniem. Powiem szczerze, że nie umiałam się zdecydować. Jestem ich fanką, ale nie tak szaloną jak one. Jeszcze tak a prawdę nad nimi nigdy nie myślałam. W końcu odpuściłam sobie tego całego rozmyślania i wybrałam się na centrum zrobić jakiej zakupy. Nat i Jess ciągle się kłóciły. Miałam nadzieję, że jak wrócę będzie już święta cisza. Nagle zadzwonił do mnie telefon. Był to mój szef. Poprosił mnie, abym przyszła w poniedziałek do pracy. Nie miałam innego wyjścia, musiałam się zgodzić. Doskonale wiedziałam, że Nat idzie w ten dzień na wystawę. Chciałam iść z nią, ale niestety. Poszłam do moich ulubionych sklepów z ubraniami, a potem do hipermarketu. Kupiłam najpotrzebniejsze rzeczy.
*kilka godzin później*
Wróciłam do domu, dziewczyny na szczęście się już nie kłóciły. Pokazałam im nowe rzeczy, które dzisiaj kupiłam, czarne szpilki z ćwiekami na pięcie. (chociaż przeważnie chodzę w trampkach i tenisówkach;) ) kupiłam też białe krótkie spodenki, jasnoróżową bokserkę w białe paski i jasną kurtkę jeansową. Fakt, zapłaciłam za to kupę kasy, ale warto było.
*poniedziałek*
Rano obudziłam się koło 6:30, do pracy mam na 8:00. Na komodzie zauważyłam liścik.
„Poszłam kupić sobie strój na tańce. Jadę na centrum. Zajęcia mam od 9:00   Jess” 
Mówiła mi kiedyś, że ma się zapisać do jakiejś szkoły tańca, ale szczerze mówiąc nie wiedziałam, że to dziś… Wystawa Mike’a i Nat ma rozpocząć się o 12:30, ale teraz „upiększają się” w salonach piękności.
-dobra! Czas do pracy.- uśmiechnęłam się sama do siebie pod nosem. Ubrałam czarne rurki, białą koszulę, granatową marynarkę w białe paski i granatowe botki. Włosy spięłam w koka. Makijażu specjalnego sobie nie robiłam, bo w końcu idę do pracy. Nim się obejrzałam byłam już na miejscu. Był dzień otwarty. Na dworze przed wejściem było specjale stoisko ze wszystkimi rzeczami potrzebnymi do zrobienia ciastek. Każdy podchodził i mówił jakie ciastka by chciał. Kolejka była bardzo duża, a stanowisk tylko 2. Nagle w kolejce do mnie zauważyłam…









Krótki wstęp opowiadania.


*Wstęp*
Nazywam się Sam Frenchy, mam 19 lat wraz z moją rok starszą siostrą Jess i kuzynką Nat, która tak samo jak ja ma 19 lat mieszkamy w Londynie. Ponieważ wszystkie jesteśmy już pełnoletnie rok temu wyprowadziłyśmy się od rodziców. Nasze mieszkanie jest dość duże, mamy 3 pokoje i salon. Ja pracuję w cukierni, Jess w schronisku, a Nat ma najlepiej płatną pracę, jest fotografem.


piątek, 12 kwietnia 2013

Ciekawostki- Harry Styles

                                                   

1. To on wymyślił nazwę one direction(jeden kierunek)
2.Kiedy Harry ma zły dzień potrzebuje kogoś do przytulania.
3. Jeżeli Harry byłby dziewczyną to pierwsze co by zrobił to złapał się za piersi.
4. Harry woli dziewczyny z ciałkiem, bo jak sam twierdzi jest więcej do chwytania.
5.Harry powiedział, że chciałby mieć dziewczynę niższą od siebie, żeby mogli się ciągle przytulać.
6. Harry nie lubi, gdy dziewczyna mówi, że jest brzydka. Chce, żeby każda dziewczyna wiedziała, że jest piękna.
7. Harry szuka dziewczyny, która często się uśmiecha, ponieważ uważa, że jest wtedy bardziej atrakcyjna.
8. Liam powiedział kiedyś, że "lekarstwem na infekcje One Direction jest pocałunek Harry'ego
9.Ja i Louis jesteśmy jak stare dobre małżeństwo.
10. Harry'ego kręci chichotanie, przedłużanie włosów i koty. Natomiast nie lubi przekleństw i piszczenia.
11. " Moje włosy to nie afro. To ... seksowna fryzura. "
12.Nienawidzi oliwek
13. Jego ulubione filmy to Titanic, Love Actually (To właśnie miłość) i The Notebook
14.Urodził sie w "dzień nagośći"
15.Łaskotki go podniecają.
16. "Chciałbym umówić się z Adele. Gdy ją widzę miekkną mi kolana."
17. Harry chciały mieć młodszą dziewczynę, aby mógł wskazać jej odpowiedną drogę w życiu.
18. Gdy był mały miał proste włosy.
19.Jego ulubiony napój to sok jabłkowy
20.Kiedy miał Facebooka jego nazwa brzmiała Harry "Nugets" Styles







                                                                                         



                                                                                                                    
                                                                                                           ~Stylesowa
                                                                                               ~Malikowa








środa, 10 kwietnia 2013

Ciekawostki. Zayn Malik :)


1. Zayn powiedział że jego idealny pocałunek będzie na dachu w świetle księżyca *_*
2. Zayn nie lubi swoich ust.
3. Jego ulubioną serią książek jest Harry Potter
4. Zayn ma Bluzkę z Napisem „proszę sprawić mi przyjemność”
5. Jest typem niegrzecznego chłopca, został wyrzucony ze szkoły.
6. Zayn miał 8 lat gdy napisał swój pierwszy list miłosny :*
7. Ucho Zayna  zostało przebite 8 razy
8. Zayn: Lubię dziewczyny, które noszą kapelusze.
9. Gdyby Zayn był dziewczyną poślubił by Liama
10. Selena Gomez nie jest w moim typie - Zayn.
11. .Zayn: nie jestem typem osoby która ma dużo przyjaciół. Mam ich kilku, ale oni są tymi prawdziwymi. Myślę że takich przyjaciół jest o wiele trudniej znaleźć.
12.  Lubi ser feta.
13. Umie grać na trójkącie.
14. Twierdzi, że jest pieszczotliwym typem faceta.
15. Gdy miał 6 lat wyrzucił telewizor przez okno.
16. Zayn może podrywać dziewczynę ale jeśli odbywa się to przed kamerami to robi się nieśmiały. 
17. gdy Zayn jest pijany, zabawnie tańczy
18. twierdzi że nie mógłby żyć bez kurczaka.
19. Zayn lubi dziewczyny ze średnim biustem, długimi nogami i tyłkiem z tzw. "dobrej firmy". 
 20. Zayn raz zjadł ostatniego chipsa i Niall chciał mu w ramach kary odgryźć rękę 

                                                                                 ~Malikowa :P

Bohaterowie opowiadania!

Okey od dzisiaj zaczynamy opowiadanie!
Co dwa tyg. będziemy dodawać po rozdziale ;3
Zaczniemy od bohaterów naszego opowiadania. 
PS. Później mogę dodać nowych bohaterów :)



Samantha (Sam) Frenchy - wysoka 19-letnia szatynka o błękitnych oczach i ogromnym
poczuciu humoru. Jej hobby to  siatkówka i piłka nożna, gotowanie i zakupy. Pracuje w cukierni.
Jej motto: "Keep calm and eat carrots" ;)











Jessica (Jess) Frentchy - 20-letnia siostra Sam. Wysoka blondynka o piwnych oczach.
Jest wielką fanką One Direction. Jej hobby to taniec i koszykówka, zakupy, zwierzęta.
Pracuje w schronisku.
Jej motto: "Nigdy nie mów nigdy"

















Nathalie (Nat) Dickens -  19- letnia kuzynka Sam i Jess. Wysoka szatynka o piwnych oczach.
 Kocha koty. Jej hobby to robienie zdjęć, pływanie, zakupy, gotowanie.
Jest fotografem.
Jej motto: "Dążyj do tego co na prawdę kochasz"


















Jane Loored- 20-letnia przyjaciółka Jess, Nat i Sam. Wysoka blondynka o błękitnych oczach.
Kocha psy. Jej hobby to taniec i fryzjerstwo. Pracuje jako ekspedientka w sklepie z ubraniami.
Jej motto: „Nigdy się nie poddawaj”
























Harry Styles-  Wokalista z zespołu. Wysoki zielonooki brunet z lokami. Zawsze uśmiechnięty, często robi sobie żarty. Kocha koty, słucha rocka. Jego hobby gra na konsoli, gotowanie.

























Louis Tomlinson-  Wokalista z zespołu. Wysoki błękitnooki szatyn. Lubi się wygłupiać i często robi sobie żarty. Bardzo często ubiera się w szelki, paski i kolorowe spodnie. Kocha marchewkę. Jego hobby to śmiech;)





























Liam Payne- Wokalista z zespołu. Wysoki szatyn o piwnych oczach. Boi się łyżek. Lubi Toy Story.
Jego hobby to oglądanie filmów i gotowanie.

















Zayn Malik-  Wokalista z zespołu. Wysoki brunet o piwnych oczach. Z pochodzenia jest muzułmanem.
Uwielbia przeglądać się w lustrze i oglądać horrory (dziwne połączenie .xd). Jego hobby to rysowanie.



























Niall Horan-  Wokalista z zespołu. Wysoki brunet (farbuje włosy na blond) o błękitnych oczach.
Kocha jeść, jego ulubiona restauracja to Nando’s. Jego hobby to śmianie się i jedzenie ;)